FB

Koloratorium

SebiŻel

Pewnego ranka, byliśmy na lekcji chemii. Robiliśmy eksperyment powiedziano mi żebym poszedł po probówkę z odczynnikiem. Gdy już wracałem opuściłem probówkę i przede mną stał mały, żelowy stworek-potworek. Miał na sobie chemiczny dres w dwa pasy. Jego uszy przypominały uszy Shreka. Powiedział nam, że nazywa się Sebastian, ale nazwaliśmy go SebiŻel. Powiedział nam jeszcze, że żywi się literkami z Układu Okresowego Pierwiastków i pije wodę z ułamkami. Zapytaliśmy się, czy ma jakąś swoją planetę. Odparł jedynie, że jest z probówki. Roześmialiśmy się, a SebiŻel razem z nami. J tak minął ciekawy tydzień od kiedy wprowadził się do naszej Sali chemicznej. Ogólnie SebiŻel pokazywał nam ciekawe eksperyment z kasztanem. Pomagał również z różnymi innymi eksperymentami. Bardzo go polubiliśmy.

Igor Kondraciuk Szkoła Podstawowa w Kostrach Kostry

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności.