FB

Koloratorium

Elektroza

Pewnego dnia grupa osób postanowiła spotkać się na podwórzu. Nudzili się i szukali przedmiotów, aby zrobić ognisko. Złożyli je i rozpalili. Zaczęło grzmieć. Wszyscy krzyknęli i pobiegli w stronę budynku. Nagle zobaczyli coś niesamowitego. Przy ognisku iskrzyło piorunami i tęczowymi spiralami, a wielki piorun z nieba trafił w elektryczny pokaz. Z niecierpliwością grupa wyszła z budynku i wróciła na miejsce. W ognisku usłyszeli piskliwy głos. Dopiero teraz postać odwróciła się w ich stronę. Zwała się Elektroza. Zewnętrznie wyglądała groźnie, jak czarny węgiel. Na głowie płonął jej ogień, a między jej ciałem iskrzyły małe pioruny. Lecz poza groźnym wyglądem, prawdziwemu charakteru dodały jej duże, słodkie i tęczowe oczka. Z każdym dniem poznawała przyjaciół i stała się towarzyska dla każdego

Magdalena Bułanowska Szkoła Podstawowa w Kostrach Kostry

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności.