FB

Koloratorium

Dendrohelpek

Nie wszystkie nieudane eksperymenty muszą prowadzić do klęski.Najlepszym dowodem na to jest historia powstania Dendrohelpka.Powstał w wyniku rozmarzenia graniczącego z bujaniem w obłokach.A doświadczenie było banalnie proste-pasta słoniowa!Otrzymujemy wówczas tlen.Wszystko przebiegało zgodne z planem, gdy nagle do przygotowanego zestawu wpadł mój talizman - bransoletka z hebanowym kluczykiem.I wtedy, zamiast oczekiwanej pasty słoniowej moim oczom ukazał się niepozorny stworek o cudownie szmaragdowozielonej barwie.Błyszczał i pachniał nieziemsko.A przypominał małego leśnego skrzata.Posiadał cudowną właściwość - pomaga drzewom w zanieczyszczonych miejscach przeprowadzać fotosyntezę-dziwne,bo powstał gdy otrzymywałam tlen, a rośliny nie potrzebują go do tego procesu.Skąd się bierze jego moc?

Jula OIeś Szkoła Podstawowa w Świerczowie Świerczów

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności.