Za ciemne włosy po farbowaniu? Sprawdź czym rozjaśnić

Strona głównaWłosyPielęgnacja włosówZa ciemne włosy po farbowaniu? Sprawdź czym rozjaśnić
Aktualizacja

Twój wymarzony kolor włosów po farbowaniu okazał się zbyt ciemny? Spokojnie – istnieją sposoby, aby odzyskać jaśniejsze tony bez radykalnego cięcia. Od ratunkowego mycia szamponem przeciwłupieżowym, przez domową sodę i kwaśne płukanki, aż po profesjonalny rozjaśniacz dobrany do kondycji kosmyków – krok po kroku wybierzesz metodę, która zniweluje nadmiar pigmentu.

Dlaczego farba wyszła zbyt ciemna?

Farba potrafi dać znacznie ciemniejszy efekt, niż wskazuje obrazek na pudełku. Najczęstsze powody to:

  • dobór zbyt niskiego numeru odcienia – poziom 4 zamiast 6 automatycznie wpada w czerń;
  • zastosowanie oksydantu o niskim stężeniu (np. 3%) przy ciemnych pigmentach, co ogranicza otwarcie łusek i kumuluje barwnik;
  • przetrzymanie mieszanki dłużej, niż zaleca producent, albo nakładanie jej kilkukrotnie na te same partie;
  • porowata, przesuszona struktura kosmyków chłonie więcej pigmentu niż zdrowe włosy;
  • nakładanie tej samej farby na całą długość przy każdym odświeżeniu, zamiast tylko na odrost.

W praktyce nawet drobna nadwyżka czasu lub niewłaściwy oksydant może „przeskoczyć” włosy o dwa–trzy poziomy w dół, dlatego test pasma przed każdą nową marką koloru to obowiązek.

Ocena kondycji włosów przed rozjaśnianiem

Zanim sięgniesz po rozjaśniacz, warto ustalić, czy kosmyki zniosą dodatkowe obciążenie chemiczne. Szybki „przegląd techniczny” obejmuje:

  1. Test elastyczności – pojedynczy włos lekko rozciągnięty między palcami powinien wrócić do pierwotnej długości; jeśli pęka, włosy są przesuszone.
  2. Test porowatości – wrzuć kilka włosów do szklanki z wodą; te, które natychmiast opadają, mają wysoką porowatość i słabą kondycję.
  3. Ocena końcówek – rozdwojenia i kruchość to sygnał, że potrzebne jest podcięcie i kuracja proteinowo-emolientowa.

Gdy kosmyki wypadają w testach słabo, lepiej odłożyć rozjaśnianie o 2–3 tygodnie i w tym czasie:

  • wprowadzić maski z keratyną i olejami dwa razy w tygodniu,
  • ograniczyć wysoką temperaturę stylizacji,
  • dodać silikonowe serum na końcówki.

Zdrowe włosy lepiej znoszą nawet agresywne zabiegi, a efekt rozjaśnienia jest równomierniejszy.

Szybkie „ratunkowe” mycie przeciwłupieżowe lub chelatujące

Jeśli farba jest jeszcze „świeża”, można zbić o ton lub dwa bez chemicznych środków. Najprostsza procedura wygląda tak:

  • Zmocz włosy ciepłą wodą, aby rozchylić łuski.
  • Nałóż obfitą porcję silnego szamponu przeciwłupieżowego lub chelatującego z EDTA.
  • Masuj 3–5 minut, spień i pozostaw pianę kolejne 2 minuty.
  • Spłucz dokładnie, po czym zastosuj odżywkę nawilżającą.

Silne detergenty (SLS/SLES) i składniki aktywne takie jak siarczek selenu czy kwas salicylowy wypłukują część sztucznego pigmentu, zwłaszcza w ciągu pierwszych 48 godzin po koloryzacji.

U wielu osób już 2–3 intensywne mycia obniżają poziom koloru o półtora tonu. Należy jednak pamiętać, że:

  • metoda działa głównie na farby pół- i trwałe tuż po zabiegu;
  • szampony wysuszają, dlatego obowiązkowa jest maska lub odżywka bogata w emolienty;
  • jeśli włosy były rozjaśniane wcześniej, nadmierne tarcie może pogłębić uszkodzenia.

Ten „ratunkowy” sposób sprawdza się, gdy fryzura wyszła tylko lekko za ciemna i chcesz uniknąć agresywnej dekoloryzacji.

Dekoloryzator fryzjerski – kiedy warto, a kiedy unikać?

Dekoloryzacja to ratunek, gdy świeżo położona czerń zamiast czekolady psuje humor. Preparat rozbija sztuczne pigmenty, ale nie rusza naturalnego barwnika, dlatego nie zmieni bardzo ciemnego brązu w platynę – wybije jedynie niechcianą czerń lub zieleń. Najlepiej sprawdza się, gdy:

  • kolor został przyciemniony o maksymalnie 3–4 tony,
  • włosy są w dobrej kondycji i nie były wcześniej wielokrotnie rozjaśniane,
  • planujesz powrót do odcienia zbliżonego do naturalnego, a nie spektakularny blond.

Zabieg budzi pokusę domowych eksperymentów, ale salonowy dekoloryzator zadziała precyzyjniej i bezpieczniej. Profesjonalista oceni, czy wystarczy jedna sesja, czy potrzebny będzie etapowy „ściągacz”. Warto unikać procedury, gdy kosmyki są mocno porowate, rozjaśniane kilkukrotnie lub po trwałej ondulacji – silny utleniacz może wówczas wywołać kruszenie i mat.

Najczęstsze skutki uboczne to: przesuszenie, utrata połysku i drobne podrażnienia skóry. Aby je ograniczyć, fryzjer dodaje do mieszanki substancje ochronne (np. proteiny, oleje), skraca czas ekspozycji i proponuje plan regeneracji: maski odbudowujące co mycie, bezwzględną ochronę termiczną i podcięcie końcówek.

Rozjaśniacz z utleniaczem dla ciemnych farb permanentnych

Gdy ciemna farba „trzyma” jak beton, a dekoloryzator okazał się zbyt delikatny, sięga się po klasyczny rozjaśniacz w proszku wymieszany z oksydantem. Stężenie wody utlenionej decyduje o sile zabiegu:

  • 3% – lekka kąpiel rozjaśniająca, odświeża kolor o 1 ton,
  • 6% – standard przy rozjaśnianiu o 2–3 tony i przy farbach super-rozjaśniających,
  • 9% – dla grubych, opornych włosów; pozwala na 3–4 tony,
  • 12% – tylko wyjątkowo, gdy celem jest 5–6 tonów na naturalnie bardzo ciemnych pasmach.

Proporcje rozjaśniacz:oksydant wahają się od 1:1 przy refleksach, przez 1:1,5 przy klasycznym rozjaśnianiu, do 1:2 przy kąpieli rozjaśniającej, co ułatwia nakładanie i rozłożenie produktu. Czas trzymania zależy od struktury włosa i wybranego stężenia, ale rzadko przekracza 40 minut.

Po spłukaniu pasma bywają miedziane lub żółte, dlatego końcowym etapem jest tonowanie, które przywraca chłodny lub beżowy odcień. Bez niego fryzura będzie wyglądać na „kurczaka” – pigmenty rozjaśniacza odsłaniają ciepłe tony ukryte we włosie.

Jaśniejsza farba na ciemną? Dlaczego „farba farby nie rozjaśni”

Osławiona próba ratunkowa – położenie blond farby na zbyt ciemne włosy – niestety nie działa. Farba oksydacyjna jest w stanie podnieść poziom o 1 ton wyłącznie na dziewiczym, niekoloryzowanym włosie. Gdy pasmo już zawiera sztuczny pigment, amoniak i niski oksydant (3–6%) nie mają siły go rozbić; nowa barwa osadza się tylko na wierzchu, dając nikły efekt lub wręcz przygaszony odcień.

Są jednak dwa wyjątki, kiedy trik ma sens:

  • zastosowanie farby super-rozjaśniającej (numery 11.x, 12.x) z oksydantem 9% – podniesie kolor, ale często nierównomiernie i wymaga późniejszego tonowania;
  • „kąpiel rozjaśniająca” – połączenie małej ilości rozjaśniacza, farby blond i oksydantu 6% w proporcji 1:1:2, które działa łagodniej niż czysty proszek.

Najważniejsze, by rozumieć koło barw: pigment przeciwny neutralizuje niepożądany odcień, ale nie rozjaśnia. Dostawienie popielu (niebieskiego) do zbyt rudego brązu przygasi ciepło, lecz głębia koloru pozostanie. Dlatego, jeśli marzy się widocznie jaśniejszy rezultat, nie ma drogi na skróty – trzeba usunąć stary pigment dekoloryzacją lub rozjaśniaczem, a dopiero później nałożyć nowy, jaśniejszy odcień.

Ściąganie koloru sodą oczyszczoną i szamponem

Soda oczyszczona podnosi pH mieszanki, dzięki czemu łuski włosa rozchylają się, a część sztucznego pigmentu dosłownie wypłukuje się z wnętrza pasma. Aby ograniczyć przesuszenie, najlepiej połączyć ją z gęstym, oczyszczającym szamponem lub silnym przeciwłupieżowym.

  • Wsyp 1 łyżkę sody do porcji szamponu, spień w dłoniach i rozprowadź na dobrze zmoczonych włosach.
  • Masuj skórę głowy i długości 2–3 minuty, następnie zostaw pianę kolejne 2 minuty.
  • Spłucz ciepłą wodą; dla mocniejszego efektu powtórz mycie.

Metoda zwykle ściąga ½–1 tonu przy pierwszym użyciu, ale na bardzo świeżej farbie potrafi odjąć nawet dwa. Po zabiegu włosy są szorstkie – konieczna jest maska bogata w emolienty lub płukanka zakwaszająca, która zamknie łuski. Unikaj kuracji, gdy pasma są już zniszczone; soda w nadmiarze może kruszyć końcówki i przyspieszyć łamanie.

Płukanka octowa lub cytrynowa

Kwaśne płukanki domykają łuski włosów, dzięki czemu powierzchnia staje się gładsza i odbija więcej światła. Przy okazji delikatnie rozjaśniają kolor, bo regulowane pH ułatwia wypłukanie resztek ciemnego barwnika.

Przepis podstawowy:

  • 1 łyżka octu jabłkowego (lub sok z ½ cytryny) na 1 litr letniej wody.
  • Po umyciu polej mieszanką długości i skórę głowy, omiń odżywkę, aby kwaśny odczyn nie został zneutralizowany.
  • Nie spłukuj wodą – pozwól włosom wyschnąć naturalnie lub wysusz je letnim nawiewem.

Stosowana 1–2 razy w tygodniu płukanka potrafi rozświetlić farbę o ułamek tonu, przy okazji ograniczając przetłuszczanie i łupież. Przy suchych, wysokoporowatych kosmykach wystarczy połowa dawki octu, by uniknąć dodatkowego przesuszenia.

Miód z cynamonem jako maska rozjaśniająca

Miód w kontakcie z wodą uwalnia niewielkie ilości nadtlenku wodoru, a cynamon dodatkowo pobudza mikrokrążenie skóry głowy i ma delikatne właściwości rozjaśniające. Razem tworzą kuchenny duet, który stopniowo podbija ciepłe refleksy brązów i blondów.

Proporcje i sposób użycia:

  • 3 łyżki miodu, 1 łyżka cynamonu, 1 łyżka odżywki lub oleju (dla lepszej rozprowadzalności).
  • Nałóż maskę na wilgotne włosy, szczególnie pasma, które chcesz rozjaśnić.
  • Załóż czepek i owiń głowę ręcznikiem; trzymaj minimum 1 godzinę, najlepiej 3–4.
  • Zmyj szamponem nawilżającym i nałóż lekką odżywkę.

Efekt pojawia się stopniowo po 2–3 sesjach i wynosi zwykle ½ tonu, przy blondach nawet nieco więcej. Ze względu na potencjał drażniący cynamonu osoby o wrażliwej skórze powinny zrobić próbę alergiczną lub dodać więcej miodu, który łagodzi pieczenie.

Przeczytaj również

Jak cyfryzacja zmienia współczesną produkcję mebli na wymiar?

Produkcja mebli na wymiar jeszcze kilkanaście lat temu opierała się głównie na ręcznych pomiarach, rysunkach technicznych oraz doświadczeniu rzemieślników. Choć takie podejście pozwalało tworzyć...

Jak urządzić nowoczesny i funkcjonalny pokój dzienny?

Pokój dzienny to miejsce, w którym toczy się życie. Tu spotykają się wszyscy domownicy, bawią się, jedzą, odpoczywają, oglądają telewizję, grają w gry. Tu...

Jak szybko i łatwo wyprasować ubrania?

Prasowanie ubrań może stać się szybkim i przyjemnym zadaniem… o ile podejdziesz do niego z odpowiednim nastawieniem. Chodzi zarówno o technikę postępowania, jak i...

Najlepsza farba do ścian – Ranking do każdego pomieszczenia

Wybór idealnej farby do ścian to coś więcej niż tylko kolor. Zastanawiasz się, czym różni się farba za 50 zł od tej za 200...

Gipsówka – odmiany i kolory od białego po barwione cuda

Gipsówka to nie tylko te delikatne białe chmurki z bukietów – w ogrodzie czeka na Ciebie prawdziwa różnorodność. Znajdziesz tu zarówno metrowe byliny idealne...

Najem krótkoterminowy – jak zwiększyć przychody bez poświęcania czasu?

Najem krótkoterminowy przyciąga dziś zarówno właścicieli mieszkań, którzy szukają wyższych zysków, jak i inwestorów, którzy traktują nieruchomość jako narzędzie do budowania stabilnego dochodu. Rzeczywistość...

Komenatrze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj